Tragedia!!! – sports direct

Jestem strasznie zawiedziona … razem z moimi chlopakiem bylismy do the pory stalymi klientami sportsdirect nie tylko tu w warszawie ale rowniez za granica gdzie ostatecznie przyznaje ze Obsluga byla bardziej sympatyczna chetna do pomocy … dzisiaj jak zawsze wybralismy sie do sklepu na zakupy niestety juz w wejsciu zetknelismy sie z malo sympatyczna Pania ochroniarz ktora nie raczyla nawet odpowiedziec dzien dobry kiedy sie przywitalismy a zamiast touch slow moj chlopak uslyszal ze musi wrzucic swoj plecak do jakiegos kubla ktory byl wystawiony w wejsciu!!! To totalna porazka rozumiem ze probuja zmniejszyc prawdopodobienstwo kradzierzy ale chyba nie w ten sposob zeby kazdy z nas zostawial swoje torby z prywatnymi rzeczami w kublach???? Pomijam ze poczulismy sie niekomfortowo… ale czemu my mamy okazywac zaufanie zostawiajac nasze torby skoro Oni nie ufamy swoim klientom??? Nie musze chyba mowic ze w zwiazku z tak glupimi zasadami wiecej mnie w tym sklepie nie zobacza jestem bardzo zawiedziona .. na szczescie jest spory wybor sklepow sportowych w warszawie gdzie lepiej traktuja swoich klientow… I ran wole wydac swoje pieniadze…