portal randkowy Sympatia

Zakładając profil na portalu randkowym powinniśmy być świadomi konsekwencji, jakie się z tym wiążą. Taki portal jak Sympatia powinien stanowić jedynie „pośrednie narzędzie” , dzięki któremu mamy możliwość bez wychodzenia z domu poznawać nowych ludzi. Nie można jednak zakładać, że odnajdziemy tam swoją tzw. drugą połówkę. Jeśli tak się zdarzy, to świetnie i życzę każdemu żeby tak się właśnie stało. Mniejsze rozczarowanie będzie dotykało użytkowników tego portalu, jeśli podejdą do sprawy z przymrożeniem oka i dystansem. Nigdy nie wiesz kto jest po drugiej stronie i kto tak naprawdę kryje się pod zdjęciem umieszczonym w profilu, w którym można napisać wszystko to co inni chcą przeczytać. Nie ma się co czarować, że spotkać na Sympatii można różne osobowości i czasami odnoszę wrażenie, że niektórzy pomylili portale. Mam tu na myśli kilka konkretnych przypadków, w których otrzymywałam od mężczyzn wiadomości z propozycją seksu bez zobowiązań za konkretne i niekiedy niemałe pieniądze, co w moim przekonaniu jest co najmniej niestosowne – to właśnie jest jeden z przykładów konsekwencji, o których pisałam wyżej. Umówmy się te, że portal randkowy typu Sympatia, to „targ z używanym towarem”, mamy możliwość ” przebierania” , każdy ma przecież w swojej głowie obraz idealnego partnera… Z tej przeogromnej ilości ofert każdy może znaleźć coś dla siebie ;), nie ma jednak ludzi idealnych. Jestem użytkownikiem Sympatii od dłuższego czasu i z jego biegiem nabieram większego dystansu, jeśli podejdziecie do tego bez spinania, to uważam, że posiadanie tam konta nie jest złe. Polecam wszystkim, którzy cierpią na deficyt czasu wolnego. Bawcie się dobrze, nie szukajcie księcia lub księżniczki, bo gdzieś wśród tego tłumu są „normalni” ludzie… Jeśli nie znajdziecie tam miłości swojego życia, to może chociaż przyjaźń? A już na pewno grono znajomych się Wam powiększy.