pizzeria tivoli

Jestem zawiedziony przede wszystkim obsługą w pizzerii tivoli. Poszedłem z kolegą zjeść pizzę w ramach akcji Poznań za pół ceny. Zamówiliśmy dwie pizze z tej promocji i kelnerka jak usłyszała zamówienie to zaczęła nas traktować jak „rumunów” – stała się niemiła, jak kiedyś obsługa w PRLu. Cała radość u mnie szybko znikła. Nie potrzebowałem jakiegoś wybitnego traktowania, tylko takiego zwykłego, normalnego, tym bardziej, że byłem miły i byłem ich klientem. A i jeszcze nie było mydła w toalecie (wiem, że niektórzy albo większość nie myje rąk w toalecie, ale ja myję), więc mój kolega kulturalnie poprosił czy można uzupełnić mydło – cóż kelnerka miała to gdzieś, dobrze, że inna kelnerka była bardziej przyjaźnie nastawiona do ludzi. Pizzę mają naprawdę dobrą, ale restaurację tworzą ludzie, dlatego nie polecam pizzerii tivoli. To że chcieliśmy zjeść taniej, skorzystać z promocji to nie oznacza, że trzeba nas traktować jak „rumunów”. To, że akurat wtedy nie mieliśmy pieniędzy to nie oznacza, że w przyszłości ich nie będziemy mieli i nie będziemy chcieli gdzieś dobrze zjeść i wydać parę banknotów więcej.