„Fantastyczna” obsługa posprzedażowa (reklamacje/serwis) w Komputroniku

Zakupiłam Laptop Toshiba 30.01.2015, co do samej procedury zakupu czy wysyłki większych uwag nie mam, jednak „obsługa klienta” a dokładniej „dział reklamacji i serwisu” to inna bajka. Uroczy Państwo od prawie 4 miesięcy nie potrafią naprawić problemu z ładowaniem baterii (nie ładuje, nie pali się dioda zasilająca, nic…;/) twierdząc, że problem nie istnieje (dokumentacja w Postaci zdjęć i filmu dokumentującego fakt nawet nie jest brana pod uwagę). Odpowiedzi na reklamację (4 już) nie mam od 15.09.2015 (z tytułu rękojmi) bo wg w/w Panów/Pań nie składałam przecież reklamacji tylko jakieś wyjaśnienia na piśmie. A w dodatku zaktualizowałam Windowsa (problem występował też wcześniej na WIN 8.1 o czym serwis/dział reklamacji byli informowani) i to w ogóle moja wina, że sprzęt nie działa. Całkowicie żenujące tłumaczenia, nie stosowanie się do przepisów Prawa całkowicie skreśla ten sklep w moich oczach